Co może doprowadzić do szału? Ubezpieczenia komunikacyjne mogą. Nie dość, że obowiązkowe, to do tego każda firma to inaczej liczy. Z jednej strony robią co mogą, by pozyskać klienta, a z drugiej, nie ustają w zabiegach, by pozyskanego już klienta nie rozpieszczać.
Ale i na taką politykę potrzeba odpowiednich sposobów. Jednym z nich i to najskuteczniejszym, jest dobrze poinformowany klient. I temu celowi jest dedykowany portal Dom Ubezpieczeniowy.
Idea słuszna, ale jaka trudna w realizacji. Warunki ogólne ubezpieczeń są usiane niespodziankami. Mało kto wie, że lekturę owych warunków trzeba rozpocząć od wyłączeń odpowiedzialności Ubezpieczyciela, co po ludzku oznacza, za co firma ubezpieczeniowa nam nie zapłaci ani grosza. Ubezpieczenia OC są wolne od tych niespodzianek z tego powodu, że są to ubezpieczenia obowiązkowe i w każdej firmie obowiązuje tylko jedna, urzędowa wersja tychże warunków. Schody zaczynają się zatem w innym miejscu.
Pierwszy schodek, to stawki OC. Są one uzależnione m.in. od miejsca rejestracji pojazdu i każda firma ustala je wg własnego uznania. Zatem taka sytuacja, że np we Wrocławiu będzie najtańsze OC w jednej firmie, to nie oznacza, że tak samo będzie w innej firmie ubezpieczeniowej. W pewnym sensie, w ten właśnie sposób firmy dzielą pomiędzy siebie rynek ubezpieczeń OC komunikacyjnych.
Drugi schodek, to pojemność silnika. I tutaj też firmy znalazły miejsce do zróżnicowania składek. W jaki sposób? Otóż każda firma opracowała sobie zupełnie inne przedziały pojemności. Takie podejście sprawia, że np silnik o pojemności 1600 ccm będzie w jednej z firm na początku takiego przedziału, zatem stawka OC będzie wyższa, a w innej będzie na końcu, co sprawi, że będzie taniej. Konia z rzędem temu, kto się w tym połapie, bo przecież żadna firma ubezpieczeniowa nie podaje tych danych do publicznej wiadomości.
Trzeci schodek, to marka pojazdu. Robi tak Allianz i PZU. PZU nawet rozróżnia modele! Zatem dochodzi następna niewiadoma i można sobie wyobrazić, jak nikłe szanse ma klient w tym boju o tanie OC.
Pozostałe zwyżki i zniżki, to też zabawa po pachy. Zwyżki za wiek, zniżki za dzieci i wiele jeszcze innych zaciemniają sytuację jeszcze bardziej. Ktoś, kto pisze na forum, że w firmie “X” zapłacił najtaniej OC nic nie mówi, bo skąd wiadomo, ile ma dzieci, w jakim wieku jest samochód, czy to samochód z importu itd. itp.
Reasumując, nie pozostaje nic innego, jak przysiąść fałdów i przeliczyć składki w dostępnych
kalkulatorach. Celowo zebraliśmy je w jednym miejscu, by spokojnie, metodycznie, znaleźć dla siebie optymalne rozwiązanie swojego problemu.
Kategoria Portale