Długa podróż
Wzorowy uczeń u progu kariery, Christopher McCandless, długo szykował się do tej podróży. Od lat nie pasowało mu wygodne i zakłamane życie, marzył o podróży w nieznane, w poszukiwaniu prawdy o świecie i o sobie. Celem jego wędrówki była Alaska, ale zanim tam dotarł przemierzył Stany Zjednoczone, o których niedawno bracia Coen przekornie powiedzieli, że to nie jest kraj dla starych ludzi. Droga McCandlessa wiodła poprzez pola uprawne Południowej Dakoty, bezdroża Kolorado i Slab City w Kalifornii. Mijał nikomu nieznane miasteczka podobne do Juno w Georgii lub Manitou w Oklahomie, koparko-ładowarki i robotników wykonujących przeciski czy przewierty na budowach, ludzi idących do pracy, dzieci bawiące się na ulicach. Dotarł wreszcie do Alaski, gdzie maszyny produkowane przez firmę Metso dawno już zaczęły wycinkę lasów. Zaszył się gdzieś na odludziu. W dziczy, w ciszy. Spędził tam długie miesiące, czytając, dumając, pisząc. Aż wreszcie dotarł do takiego momentu swej wewnętrznej podróży, że oddałby wszystko za życie…
Kategoria Humor